Aktualności DPS Milicz

DPS  Z  LOTU  PTAKA - sierpień 2015 r.

 

Milicz to niewielka,  malownicza miejscowość położona w Parku Krajobrazowym „Dolina Baryczy”. Park ten jest jedną z największych atrakcji turystycznych na pograniczu Dolnego Śląska i Wielkopolski. Region nasz słynie z największego kompleksu stawów hodowlanych w Europie.  Na skraju miasta, z dala od zgiełku w otoczeniu lasów i ogródków działkowych znajduje się  Dom Pomocy Społecznej, który jest przeznaczony dla osób w podeszłym wieku. Dziś dzięki zaawansowanej technologii mamy możliwość obejrzenia naszego obiektu z lotu ptaka.


 

DPS -  DLA  WIELU TO  BRZMI  STRASZNIE….

Coraz częściej słyszymy: „Społeczeństwo się starzeje, seniorzy wymagają opieki osoby drugiej”. Informacje takie zazwyczaj nie zaprzątają naszej głowy. Sytuacja zmienia się diametralnie, kiedy bliska nam osoba zachoruje i nagle  wymaga  całodobowej  opieki. Zdarza się, że stan zdrowia seniora pogarsza się w ciągu jednego dnia, dowiadujemy się o tym często w dramatycznych okolicznościach. 

Czytaj więcej: wejscie

Rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego

W sobotę 1 sierpnia br. delegacja mieszkańców z Domu Pomocy Społecznej w Miliczu uczestniczyła w milickich obchodach 71 rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.


 

W dniu 29 lipca br. odwiedzili nas uczestnicy programu ” Aktywna Integracja” realizowanego przez  Ośrodek Pomocy Społecznej w Miliczu i Powiatowy Urząd Pracy w Miliczu. Opiekunem grupy była P. Marta Słocka- dyrektor milickiego  OPS-u. Uczestnicy mieli możliwość poznać nasz dom od innej strony. Zaproszonych gości po zakładzie oprowadzała P. Elżbieta Nieczypor – kierownik Zespołu Terapeutycznego, która w ciekawy sposób opowiadała o pracy w DPS- odpowiadała również na zadawane pytania.  Po zwiedzaniu placówki przyszedł czas na wspólny spacer z mieszkańcami. Dla wielu z nich było to nowe doświadczenie, gdyż nie każdy miał możliwość wcześniej opiekować się osobą na wózku inwalidzkim.


 

CZŁOWIEK Z PASJĄ

 

Pan Stasiu ma 68 lat. W Domu Pomocy Społecznej w Miliczu mieszka od 3 lat. Przed zamieszkaniem w DPS przeszedł wiele. Po ciężkim wypadku, długim pobycie w szpitalu, bez własnego mieszkania z bardzo skomplikowaną sytuacją życiową nie poddał się! Stopniowo małymi krokami zaczął zmieniać swoje życie. Udało się to dlatego, że na swojej drodze życia spotkał życzliwe osoby, które podały mu pomocną dłoń i nie pytały o przeszłość. Do takich osób niewątpliwie należeli P. Jolanta i Piotr Pudłowscy, P. Katarzyna Sokołowska. Od dnia zamieszkania w naszym domu rozpoczął życie z czystą nową kartą. Tutaj odnalazł swoją pasję życiową - jaką jest ogrodnictwo. Wiosną tego roku Pan Stasiu posadził kilka kwiatków przed DPS - były to małe sadzonki, wtedy jeszcze nikt nie podejrzewał, że to właśnie stanie się jego pasją. Nieduże roślinki z czasem wyrosły na piękne okazy kwiatowe. Przez następne tygodnie Pan Stasiu zagospodarował nieużytki i stworzył 3 kolejne  rabatki. Pomimo złego stanu zdrowia Pan Stasiu nie poddawał się. Ze skromnej emerytury dokupywał cały czas nowe sadzonki, czasami pozyskiwał je za darmo od zaprzyjaźnionych osób. Codziennie plewił i podlewał, a na efekty jego ciężkiej pracy nie trzeba było czekać długo. Ogród piękniał z dnia na dzień, ciesząc nie tylko jego twórcę, ale i też mieszkańców, personel oraz osoby odwiedzające. Dzisiaj Pan Stasiu jest ekspertem od kwiatów, ma kolejne plany na upiększanie naszego ogrodu. Nasz bohater jest żywym przykładem na to, że nigdy nie jest za późno na zmiany w życiu. W wolnych chwilach pomaga mniej sprawnym mieszkańcom, wychodzi z nimi na spacery  jest osobą bardzo uczynną i zawsze uśmiechniętą. Od kilku miesięcy Pan Stasiu korzysta również z wyjść na basen organizowanych przez pracowników DPS, po wielu latach powrócił do pływania…